Rola odżywiania w dążeniu do wymarzonej sylwetki.

Rola odżywiania w dążeniu do wymarzonej sylwetki.

W dzisiejszym artykule chciałbym omówić jak ważną funkcję pełni odżywianie w dążeniu do celu, nie ważne czy chodzi o sylwetkę, czy o siłę lub sprawność.

Rozmawiając z wieloma osobami na siłowni często słyszę o braku efektów, często widzę zdziwienie gdy wspomnę o tym jak ważna jest dieta, dużo ludzi mówi "staram się jeść dobrze, ale nie liczę kalorii". Słysząc to wszystko mogę stwierdzić, że nie jesteśmy świadomi o tym jak funkcjonuje nasz organizm, jak się buduje, wzmacnia czy pozbywa zbędnej tkanki tłuszczowej.

Na początek wykluczę parę wątpliwości, czy może mitów związanych z dietą. Dieta to NIE jest tylko jedzenie warzyw, NIE jest również głodówką, NIE jest wyłącznie dla osób chorych lub chcących poprawić swoje zdrowie. Dieta jest dla każdego. W szczególności ważna jest dla osób. które chcą osiągnąć jakieś efekty. Tak więc, o co dokładnie chodzi w tym odżywianiu? Chodzi o to, żebyśmy byli świadomi ile jemy. Pomijając fakt, że jakość pożywienia jest bardzo ważna, to drugim ważnym czynnikiem jest ilość kalorii jaką spożywamy. To właśnie one będą sterować naszymi wynikami.

Czym są kalorie? Kalorie są energią, którą dostarczamy do organizmu. Pochodzą one z pożywienia, które dostarczamy. Dokładniej z makroskładników, o których napiszę w innym osobnym artykule. Makroskładniki są to białka, węglowodany i tłuszcze. Każdy organizm, będzie miał swoje zapotrzebowanie na ilość dostarczanych kalorii. Ta ilość będzie pochodzić z tego, jak sprawny mamy metabolizm, jaką mamy pracę i tryb życia, ile jest aktywności fizycznej. Co nam to daje ? Jedząc tyle kalorii ile wynosi zapotrzebowanie, dostarczamy dokładnie tyle energii ile potrzebujemy. Tak więc ani nie przytyjemy, ani nie schudniemy. Jeżeli od zapotrzebowania odejmiemy, powiedzmy 200-300 kalorii, po jakimś czasie nasz organizm będzie uzupełniać braki energii z tłuszczu, czyli nasze niechciane zapasy. Natomiast jeżeli kalorii dodamy nasz organizm zacznie nabierać tkanki tłuszczowej, a w przypadku treningu siłowego- masy mięśniowej. Tak więc, dzięki znajomości ilości spożywanego jedzenia jesteśmy wstanie ustalić dietę pod dany cel, jeśli nie liczymy kalorii, nasza dieta może w każdy dzień mieć inną ilość kalorii co przekładać się może na to, że jemy za mało lub za dużo, albo co gorzej raz za dużo raz za mało, więc będziemy zataczać błędne koło. Musimy też pamiętać, że nie możemy zbyt gwałtownie obcinać kalorii, bo to nie oznacza że będziemy mieli lepsze efekty. Wręcz przeciwnie nasz metabolizm się zatrzyma i możemy zapomnieć o efektach :) W drugą stronę wygląda tak samo. Gdy chcemy budować masę mięśniową, a dodamy za dużo kalorii zaczniemy odkładać za dużo tkanki tłuszczowej zamiast mięśni co znowu da niechciany efekt. Ważne jest, żeby wszystko robić z głową.